Przygotuj ciało do lata! Zaczynamy metamorfozę!

relaksująca kąpiel z kwiatami i kokosowym peelingiem kawowym

Przygotuj ciało do lata! Zaczynamy metamorfozę!

Kochane! Kilka dni temu poznałyście Renię - bohaterkę naszego cyklu "Przygotuj skórę do lata". Przed nią 6 tygodni specjalnie przygotowanej diety, intensywnych ćwiczeń pod okiem trenerów z SAMrening oraz oczywiście... randek ze mną i moimi kumplami! Jesteście ciekawe jakie będą efekty? Postanowiłem na chwilę poczuć się jak prawdziwy dziennikarz i porozmawiać z bohaterami naszej akcji! A zatem - zapraszam Was do czytania!

Uwodzicielski Oryginał: Reniu, opowiedz krótko o sobie i swojej historii - od kiedy ćwiczysz, co było Twoją motywacją?

Renia: Mam na imię Renata. Mam 36 lat. Jestem osobą pracującą w biurze, a popołudniami zajmuję sie domem oraz wychowuję 2 dzieci. Od kilku lat tyłam nie zauważając, jak bardzo daleko to idzie. Zbliżalam się do progu otyłosci. Kiedy końcem grudnia 2017 roku stanęłam na wadze i zobaczyłam 82,2 kg przy wzroście 168cm, załamałam się. Podjęłam decyzję o rozpoczeciu aktywnosci fizycznej. W Internecie znalazłam treningi i wykonywałam je w domu. Dodatkowo chodziłam na siłownię i, podpatrując innych, zaczęłam ćwiczyć. To był wielki błąd, który kosztował mnie kontuzję stawu barkowego, kręgosłupa i okolicznych tkanek miękkich. Źle oceniłam swoje możliwości, a dodatkowo, nie mając stosownej wiedzy trenerskiej, nie potrafiłam sama dopasować odpowiednich treningów. Ogromne cierpienie spowodowało, że obiecałam sobie juz nigdy nie robić nic na własną. I tak, po dość intensywnych poszukiwaniach, znalazlam stronę SAMtrening.  Rozpoczęłam więc swoją metamorfozę - pilnie słuchałam i wykonywalam zalecenia trenerów i dietetyka. A potem poznałam Ciebie i tak to się zaczęło!

Uwodzicielski OryginałOd czego zaczynamy treningi oraz dietę i jakie obieramy cele metamorfozy?

Maciej Samborski SAMtrening: Naszą treningową przygodę zaczęliśmy od przywrócenia odpowiedniej funkcjonalności po urazie oraz przeciążeniach. Treningi na tym etapie pracy nie były jeszcze mocno obciążające, więc Renata skupiła się głównie na wprowadzeniu jadłospisu ustalonego przez naszą dietetyk i już mieliśmy pierwsze spadki masy ciała. Plan żywieniowy zakładał stopniową, bezpieczną redukcję masy ciała. Bardzo ważne było urozmaicenie diety i skomponowanie planu żywieniowego tak, aby dostarczył wszystkich niezbędnych składników odżywczych oraz witamin i minerałów. Patrząc na progres Renaty sami zastanawiamy się gdzie jest granica! :)

Uwodzicielski Oryginał: Masz swoje tricki, aby dieta nie była nudna? :)

Renia: Bałam się że zawieje w diecie nudą i że będzie to powodem rzucenia jej w kąt. Stało się jednak inaczej. Dieta ułożona jest tak, że jem pysznie, jem dużo i nie czuję braku śmieciowego jedzenia! A ponieważ jedzą również moje oczy, fantazjuję na talerzu tworząc różne wizualizacje dania. Sprawia mi to ogromna frajdę i przyjemność i daje poczucie urozmaicenia. W ten sposób mogę mieć za każdym razem coś innego, a nadal tak samo pysznego. Nuda poszła precz!

Lekki deser z owocami i nasionami chia

Uwodzicielski Oryginał: Jak teraz wyglądają treningi?

Maciej Samborski SAMtrening: Renata, zadowolona z pierwszych efektów, zyskała jeszcze większą motywację w walce o wymarzone ciało i poprosiła nas o wskazówki, jakie dodatkowe działania może włączyć do swojego nowego, zdrowszego stylu życia, aby przyśpieszyć metamorfozę. I tak dołożyliśmy trening interwałowy oraz aerobowy o niskiej intensywności. Obecnie Renata trenuje 5 razy w tygodniu: 2 treningi siłowe, 2 treningi biegowe oraz 1 basen.

Uwodzicielski OryginałOpowiedz mi też o pierwszej randce ze mną i moimi kumplami - czy już podbiliśmy Twoje serce?

Renia: Pierwsza randka z kosmetykami Bodyboom była tajemnicza, ekscytująca i bardzo zaskakująca! Nie znałam ich wcześniej i nie wiedziałam, czego sie spodziewać, a wymagania mam duże. Podeszłam więc sceptycznie, bacznie przygladajac się działaniu produktów. Ta randka była niewiarygodna! BodyBoom otulił mnie swoją mocą i zauroczył. Niezwykłym doświadczeniem było doznanie niezwykłej gładkości, napięcia i nawilżenia skóry! Głaskać mogłabym skórę bez końca. Na kolejną randkę jesteśmy już umówieni!

Kobieta rozwiązuje kokardę na pudełku

buldog francuski i akcja społeczna z fundacją
kobieta czytająca książkę w wannie